 | Motocyklist a
dodaj komentarz |  | dopisano: 20.09.2010 - 17:46  |
X przykazań motocyklisty 1. Nie samym motorem żyje człowiek! Owszem, to ważna i kochana rzecz... nawet bardzo... ale nie może on stać się przedmiotem bałwochwalstwa usuwając wszystko i wszystkich na trzeci plan. 2. Kultura bycia, życia, słowa. Kodeks moralny motocyklisty zawsze ponad prymitywnym chamstwem i chuligaństwem! 3. Spotkania, zloty, zjazdy, imprezy - tak! Ale nie zapominaj o innych równie ważnych, a może czasem ważniejszych obowiązkach. Co boskie Bogu - resztę motorowi! 4. Motor ma być dla Ciebie i Twoich bliskich spoiną fascynacji, a nie kością niezgody. 5. Brawura, głupota, lekkomyślność, nadmierna szybkość, nieprzestrzegania zasad ruchu drogowego, popisy, niepotrzebne ryzyko, narażanie życia i zdrowia swojego innych - to najlepsza droga do nikąd... 6. Piwo, kobiety, śpiew - to część tego stylu życia... i wszystko jest spoko... dopóki noga wciąż trzyma czujność - na hamulcu. 7. Nie pożądaj motoru bliźniego swego... Bądź dumny z tego co masz! A nie zazdrosny o to, kto na czym siedzi. 8. Bądź dżentelmenem. Człowiekiem życzliwym, przyjacielskim, cierpliwym, wyrozumiałym. Na drodze rozdawaj uśmiechy, a nie brzydkie gesty. 9. Na drodze nie jesteś sam. Wybacz tirowcom ślepotę, niedzielnym kierowcom głupotę. I pamiętaj! Pieszy też człowiek. 10. Ruszając w trasę poleć się opiece św. Krzysztofa - patrona kierowców. A czasem zmów zdrowaśkę za tych, co nie wrócili do domu. Szczęść Boże! WUJU.... Ks. Roman Jurczak - proboszcz parafii Mała, motocyklista |  |